Kilka faktów na temat mateczników

Kilka faktów na temat mateczników

Pszczoły to bez wątpienia najpożyteczniejsze owady na całym świecie. Zajmują się nie tylko produkcją wartościowego miodu, ale przede wszystkim zapylaniem blisko 80% roślin. Pszczelarze wykonują każdego roku tytaniczną pracę w pasiece. Doglądają rodzin pszczelich, usuwają mateczniki, poszerzają gniazda, dodają nadstawki. Z artykułu dowiesz się co kryje się pod tajemniczo brzmiącą nazwą mateczniki.

Historia pszczelarstwa

Pszczelarstwo to bez wątpienia najważniejsze rzemiosło, wykonywane na całym świecie. Od starożytności ludzie zajmowali się hodowlą pszczół. Pierwotnie pszczoły trzymane były to barciach, a współcześnie ich miejscem są nowoczesne ule. Wyróżniamy następujące rodzaje pni:

  • Wielkopolskie
  • Warszawskie (zwykłe i poszerzane)
  • Dadanta
  • Langstrotha
  • Ostrowskiej

Wymienione ule różnią się wymiarem ramki. Najznakomitsi polscy pszczelarze to przede wszystkim:

  • Mikołaj Witwicki
  • Jan Dzierżoń

Na świecie najznakomitszym pszczelarzem wszech czasów jest Dadant, który zbadał rozmiary pracy pszczół. Na ich podstawie stworzył ul Dadanta, który do dnia dzisiejszego jest najpopularniejszym na świecie ulem w pasiekach.

Jaka jest przyczyna budowania mateczników?

Dobrego pszczelarza cechuje ogrom wiedzy na temat pszczół, ich zwyczajów oraz tym, co dzieje się w samym ulu. Najistotniejszym tematem dla każdego pszczelarza jest zatem wiedza na temat rozróżniania mateczników. Pszczele mateczniki to miejsce, w którym rozwijają się przyszłe królowe pszczół. Rozróżniamy trzy podstawowe grupy mateczników:

  • rojowe
  • ratunkowe
  • cichej wymiany

Dzięki wiedzy oraz doświadczeniu pszczelarz rozróżnia nastrój panujący w ulu i podejmuje stosowne decyzje podczas przeglądu. Możliwe jest podejmowanie trafnych decyzji odnośnie dalszego rozwoju danej hodowli pszczół. Mateczniki lub ich brak informują pszczelarza o nastroju roboczym lub chęci ucieczki z ula części owadów.

Utworzony w ramce pszczelej matecznik wyraźnie wystaje na plastrze, dzięki czemu znacznie łatwiej jest go zlokalizować. Więcej na temat wyglądu oraz lokalizacji pszczelich mateczników znajdziesz na: https://miodowewzgorze.pl/blog/mateczniki-rojowe-ratunkowe-cichej-wymiany/. Przyczyny ich nagłego budowania są różne, a dla doświadczonego bartnika są wyraźnym sygnałem aktualnego stanu w ulu. Pszczoły w inteligentny sposób zabezpieczają się przed potencjalnym niebezpieczeństwem utraty królowej. Przyczynę budowania mateczników można zatem odgadnąć po jego rodzaju.

Jakie są rodzaje pszczelich mateczników?

Pszczelarze rozróżniają trzy rodzaje mateczników: rojowe, ratunkowe oraz cichej wymiany. Mateczniki rojowe są budowane podczas nastroju na okres rojowy. Jest to naturalny proces powiększania się ula poprzez wychód przyszłych królowych. Najczęstszą przyczyną powstawania tego stanu jest przepełniony ul, jego słaba wentylacja lub też załamywanie się pogody.

Z kolei mateczniki ratunkowe są efektem utraty królowej. Owady w ten sposób ratują swój ul, tworząc matecznik z nową młodą królową. Taka sytuacja to także efekt uszkodzenia samej matki. Najczęściej przyczyną jej utarty bądź uszkodzenia jest nieuwaga niedoświadczonego pszczelarza. Natomiast mateczniki cichej wymiany są tworzone przez pszczoły w celu wymiany starej królowej na nową. Owady w ten sposób sygnalizują pszczelarzowi, że obecna królowa z jakiś powodów nie jest pełnowartościowa i należy wymienić ja na nową, lepszą oraz przede wszystkim młodzszą. Dzięki wiedzy oraz doświadczeniu pszczelarza możliwe jest trafne rozróżnienie danego rodzaju matecznika w ulu.

Podsumowanie.

Praca pszczół oraz pszczelarzy przynosi gospodarce każdego roku milionowe zyski. Bez ich znaczącej roli w środowisku, owocowanie większości produktów rolnych byłby praktycznie niemożliwe. Dzięki pszczelarstwu mamy zapewnione zapylanie roślin oraz pyszny i zdrowy miód. Nie ma więc co się oszukiwać – bez pszczół groziłaby nam katastrofa. To właśnie dlatego kwestia masowego ginięcia tych owadów znacząco zwiększyła zainteresowanie samym losem pszczół oraz ich hodowlą w naszym otoczeniu. Póki co osób chętnych do zajmowania się pszczołami nie brakuje. Jednak na zachodzie Europy oraz w USA branża rolna boryka się z problemami zapylania płodów rolnych. Szanujmy każdą pszczółkę, wysiewajmy w ogródku miododajne kwiaty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.